Należy pamiętać, że problem dotyczy Pary- nie tylko kobiety. Z naszego doświadczenia widzimy, że częściej u specjalisty pojawia się sama kobieta, która za wszelką cenę próbuje zrobić wszystko, aby doczekać się upragnionego potomstwa. Część mężczyzn niechętnie zmienia nawyki, palą papierosy, mają problem z utrzymaniem regularności spożywania posiłków i przyjmowania suplementów. Należy zatem podkreślić, że pracę nad płodnością powinny podjąć zarówno kobieta, jak i mężczyzna. Kobiety pracują coraz więcej, również nie dbając o właściwy cykl dobowy, który stanowi podstawę zapewnienia prawidłowego bodźca dla gospodarki hormonalnej. Niestety stres również robi swoje. Dla wielu osób określenie „zrelaksuj się” jest czymś tak abstrakcyjnym, jak lot na księżyc. W artykule znajdą się porady zarówno dla kobiet, jak i mężczyzn.
Każde ciało jest inne, każdy pacjent dysponuje innymi zasobami naprawczymi, inną wiarą, psychiką. Nie należy zakładać, że wszystko na pewno uda się dzięki jednemu cudotwórcy, jednej witamince, diecie czy mieszance ziołowej. Takie podejście to oszustwo i naciąganie ludzi na pieniądze. Największą pracę zawsze robi sam pacjent! Zmieniając swoje przyzwyczajenia, tok myślenia, dietę, cykl dobowy, stwarzając przestrzeń wokół siebie do tego, aby terapeuta mógł pomóc, aby dieta lub zioła zadziałały.
Na co powinny zwrócić uwagę pary starające się o dziecko ?
- Przede wszystkim przywrócenie w swoim życiu właściwego cyklu dobowego. Medycyna Chińska sporo mówi na ten temat. Czas pierwszego posiłku- najlepiej między 7:00 a 9:00, sen najlepiej około 22:00 zimą/ 23:00 latem.
- Unikanie przetworzonej żywności i toksyn. Sztuczne dodatki, tłuszcze trans i nadmiar cukru mogą negatywnie wpływać na płodność. Warto ograniczyć fast foody, słodycze i wysoko przetworzoną żywność.
- Utrzymanie prawidłowej masy ciała. Nadwaga i niedowaga mogą zaburzać cykl menstruacyjny i obniżać jakość plemników. Warto dążyć do zdrowej, stabilnej wagi poprzez dobrze zbilansowaną dietę i aktywność fizyczną.
- Nawodnienie organizmu. Odpowiednia ilość wody wspiera jakość śluzu szyjkowego, który odgrywa ważną rolę w procesie zapłodnienia.
- Ograniczenie kofeiny i alkoholu. Nadmierne spożycie kawy (powyżej 200 mg kofeiny dziennie) i alkoholu może obniżać szanse na poczęcie.
- Odstawienie papierosów. Nikotyna może obniżyć jakość oraz ilość plemników.
- Stabilizacja poziomu cukru we krwi. Dieta o niskim indeksie glikemicznym (bogata w warzywa, zdrowe tłuszcze i białko) pomaga regulować gospodarkę insulinową, co ma kluczowe znaczenie dla płodności, zwłaszcza u kobiet z zespołem policystycznych jajników (PCOS).
- Zdrowa flora jelitowa. Dobre bakterie jelitowe wspierają wchłanianie składników odżywczych i regulację hormonów.
- Należy pilnować wizyt u specjalistów – odwiedzić stomatologa, który wykona zdjęcie panoramiczne i wykluczy stany zapalne i próchnicę. Przy problemie z zajściem w ciążę warto wykonać również posiew z nasienia oraz poszerzyć cytologię, aby wykluczyć przewlekłe infekcje. Istotne jest również regularne kontrolowanie parametrów krwi zwłaszcza w kontekście wykluczenia anemii, niedoborów kwasu foliowego i witaminy B12 oraz parametrów hormonalnych – szczególnie tarczycowych.
- Zapewnienie odpowiedniej ilości ruchu. Przez odpowiednią ilość pojmujemy zarówno nie zamęczanie się godzinami na siłowni ani 5 min spaceru z samochodu do pracy. Wysiłek optymalny, to 10 tys. Kroków plus jakieś formy ruchu ukierunkowane, np. joga, pilates, wysiłek interwałowy. Dla mężczyzn zalecany jest trening siłowy, który wykonywany regularnie i odpowiednio podnosi poziom testosteronu.
- Właściwa dieta. Coraz częściej spotykamy się z sytuacją, że pary powinny przejść na dietę antyhistaminową lub protokół przeciwzapalny. Wysoki poziom histaminy często stanowi przyczynę problemu z zajściem w ciążę. Taka dieta powinna być zalecona jednak przez specjalistę, który ustali wytyczne po zapoznaniu się z indywidualną sytuacją pacjentów. W ogólnym ujęciu jednak dieta mająca poprawić płodność powinna zawierać składniki wspierające zdrowie hormonalne, jakość komórek jajowych i plemników oraz ogólną kondycję organizmu. Oto kluczowe elementy:
- Bogactwo antyoksydantów. Chronią komórki rozrodcze przed stresem oksydacyjnym.
Źródła: jagody, warzywa liściaste, orzechy, zielona herbata, ciemna czekolada, czarnuszka.
- Zdrowe tłuszcze. Wspierają produkcję hormonów płciowych i poprawiają jakość błon komórkowych komórek jajowych i plemników.
Źródła: oliwa z oliwek, awokado, tłuste ryby, orzechy, nasiona.
- Wysokiej jakości białko. Wpływa na rozwój komórek jajowych i prawidłową owulację.
Źródła: białe mięso, ryby, jaja, rośliny strączkowe.
- Niski indeks glikemiczny (IG). Pomaga regulować poziom cukru i insuliny, co jest kluczowe dla płodności, zwłaszcza przy PCOS.
- Zioła, suplementy i witaminy. Temat rzeka, powinien ostać skonsultowany ze specjalistą, na podstawie badań krwi, wywiadu oraz indywidualnego stanu pacjenta. Są jednak pewne związki aktywne, na które warto zwrócić uwagę.

Kwas foliowy – wspomaga owulację i zmniejsza ryzyko wad cewy nerwowej u płodu. Znajdziesz go w zielonych warzywach liściastych, roślinach strączkowych i orzechach. Podczas wyboru kwasu foliowego jako suplementu, lepiej wybierać formy metylowane= foliany!
Żelazo – zapobiega anemii i wspiera prawidłową owulację. Warto spożywać czerwone mięso, podroby, nasiona dyni i strączki, pić zakwas buraczany, zielone soki. Przy występującej już anemii warto rozpocząć od ustabilizowania pH żołądka, przyjmowania witaminy C w formie naturalnej. Należy zwrócić uwagę na zwiększenie wchłaniania w jelitach poprzez przyjmowanie np. maślanu sodu lub laktoferyny lub kolostrum lub L- glutaminy. Kolejny etap to probiotykoterapia- określone szczepy bakterii jelitowych przyjmowane doustnie zwiększają wchłanianie żelaza i witamin z grupy B. W ostateczności należy sięgnąć po żelazo, najlepiej w formie organicznej.
Cynk i selen – kluczowe dla produkcji komórek jajowych i plemników. Pierwiastki te wpływają również na gospodarkę hormonalną. Bogate źródła to pestki dyni, orzechy, mięso i jaja. W tabletkach lepiej przyjmować osobno np. selen rano, cynk wieczorem.
Kwasy tłuszczowe omega-3 – poprawiają jakość komórek jajowych i plemników, wspierają równowagę hormonalną. Znajdziesz je w tłustych rybach, siemieniu lnianym i orzechach włoskich. Warto sięgać po wegańskie formy kapsułkowanych kwasów omega 3.
Witamina D – poprawia równowagę hormonalną (tłuste ryby, jajka, ekspozycja na słońce).
Inozytol -Wspiera prawidłową owulację, szczególnie u kobiet z insulinoopornością i PCOS.
Ubihinol – metylowana forma koenzymu Q10 – zmniejsza stany zapalne, poprawia jakość endometrium.
Wsparcie dla wątroby- NAC lub Glutation zredukowany, wyciągi z korzenia mniszka, chlorella, młody zielony jęczmień. Spytaj o szczegóły terapeutę lub zielarza.

Zioła mogą być zarówno lekarstwem, jak i trucizną. Należy je zatem dobierać bezpośrednio do danego przypadku klinicznego. Dlatego niezwykle istotne jest, aby naturoterapeuta znał się na czytaniu wyników badań krwi lub diagnozie według Medycyny Chińskiej, aby dobrać odpowiednio zioła chińskie.
Wspomnę jednak o kilku ziołach, które są dość bezpieczne do stosowania dla pacjentek chcących wpłynąć na regularne cykle i podziałać stymulująco dla polepszenia płodności.
Dang Gui – Korzeń arcydzięgla chińskiego. Jest to zioło, które w ostatnim czasie zaczęto umieszczać w kapsułkach. Jednak ma ono zupełnie inne działanie niż ugotowane w formie korzenia. Zioło wzmacniające dla macicy i regularnych miesiączek. Nie należy go stosować w trakcie menstruacji, gdyż może wywołać wzmożone krwawienie. Zalecam gotować około 45minut. Alternatywą są ekstrakty standaryzowane w formie destylatów.
Da zao- Zioło wzmacniające krew, regulujące menstruację, wzmacnia Qi śledziony i żołądka. Wykorzystywana do nalewki z czerwonego wina – odbudowującej krew.
Niepokalanek mnisi – owoc – roślina aktywująca hormony płciowe, przywracająca miesiączkowanie. Reguluje utrzymanie właściwego poziomu progesteronu. Działa wyciszająco w kontekście napięcia przedmiesiączkowego.
Z ziół regionalnych warto rozważyć stosowanie: krwawnika, macierzanki, przywrotnika, korzenia lub liści pokrzywy, przytulii, anyżu, kozieradki i innych.
Dla mężczyzn poza witaminami warto rozważyć stosowanie żeń-szenia malezyjskiego lub koreańskiego, forskoliny, L- teainy, wyciągi z ziela buzdyganka, przyjmowanie korzenia MACA, ashwagandhy. Z ziół regionalnych wspomagająco może działać korzeń pokrzywy, wierzbownica drobnokwiatowa, wierzbówka kiprzyca, liść Damiana i inne.

Z metod dodatkowych, które warto rozważyć, to AKUPUNKTURA.
Stosuję ją przede wszystkim w celu wyregulowania układu hormonalnego oraz pobudzenia macicy do regularnych krwawień. Jej efektywność oceniam na niezwykle wysoką u pacjentek z wtórnym brakiem miesiączek. Najważniejsze meridiany, w obrębie których należy pracować, to meridian wątroby, który dochodzi bezpośrednio do macicy, meridian śledziony i nerek. Dla osób, które stosują akupunkturę niezwykle istotny jest meridian Ren Mai, nazywany inaczej meridianem regulującym cykl rozrodczy. Poniżej opiszę działanie kilku odstawowych punktów akupunkturowych, jednak należy pamiętać, że podstawą do wyboru punktów jest właściwa diagnoza. Bez tego, nie powinno się bić ani jednej igły w pacjenta. Poniżej zamieszczam opis wybranych punktów, które każdy może sam stymulować poprzez masaż lub dogrzewanie MOXĄ.
Meridian nerek
Kd3- Punkt wzmacniający Yin nerek, wyprowadzający puste gorąco z dolnego ogrzewacza. Niezwykle odżywczy dla macicy, stymulujący popęd seksualny. Pozytywnie wpływa na rozluźnienie odcinka lędźwiowego
Meridian wątroby
Liv3 – Jeden z najważniejszych punktów akupunkturowych, Punkt Shu i Yuan. Punkt Ziemii. Porusza dowolne zastoje w ciele, silnie poruszający krew, stosowany przy wszelkich dolegliwościach bólowych. Punkt niezwykle mocno wzmacniający wątrobę.
Meridian śledziony
Sp6- Jeden z najważniejszych punktów stosowanych u kobiet starających się o dziecko – punkt spotkania meridianów Śledziony, Wątroby i Nerek – „Punkt kobiecej urody”. Reguluje wszelkie procesy zachodzące w miednicy mniejszej. Reguluje mikcję, wątrobę i nerki. Wzmacnia Krew i działa uspokajająco dla Ducha. Jest to jednak punkt wywołujący i przyspieszający poród (wypróbowałam na sobie na Sali porodowej i potwierdzam), więc należy go stosować rozważnie u pacjentek starających się o dziecko. Jego stymulacja na początku ciąży może być niebezpieczna dla płodu.
Meridian Ren Mai
Jest to meridian, który rozpoczyna się w macicy u kobiet lub w dolnej części otrzewnej u mężczyzn, wzdłuż linii pośrodkowej aż do dolnego brzegu oczodołu. Jest to meridian, który bardzo często stymulujemy Moxą – ziołem chińskim stosowanym zamiennie z igłami. Ważne, aby pracować z tym meridianem, wcześniej otwierając go punktem Lu7 i zamykając Kd6.
Ren2- stosuję u mężczyzn z zaburzeniami erekcji, pkt wzmacniający dla nasienia, działa stymulująco dla macicy w celu lepszego zagnieżdżenia się zarodka.
Ren7 – Jest to jeden z najważniejszych punktów stosowanych przy problemach ginekologicznych – punkt mistrzowski dla macicy.

Moksoterapia
Tak, jak wspominałam wcześniej, często zamiast igieł wybieramy Moxę w celu wzmocnienia efektu terapeutycznego, dokrwiennie i przeciwzapalnie. Moxa jest wysuszonym sproszkowanym ziołem piołunu białego (Artemisia Absinthium), wzmocniona innymi ziołami. Moxa może być stosowana u pacjentów w domu, jest to dla mnie duży komfort jak wiem, że pacjentka może popracować ze swoim ciałem sama w zaciszu domowym. Zalecam wówczas domek drewniany z moxą watą. Zabieg powinien trwać 15-20 min codziennie wieczorem. Po zabiegu zalecam posmarować podbrzusze olejem rycynowym i relaksować się w łóżku.
Terapia wisceralna
Organy wewnętrzne potrzebują miejsca i przestrzeni w tkankach obocznych, aby móc właściwie funkcjonować. Nadmierne ich ściśnięcie poprzez niewłaściwe wzorce ruchowe, wady postawy, napięcie lub osłabienie mięśni może spowodować upośledzenie ich funkcji oraz pojawienie się łańcucha kolejnych napięć w obrębie całego ciała. To samo dotyczy właściwego funkcjonowania określonych narządów. Jeżeli funkcjonowanie któregoś z nich jest upośledzone, dochodzi do zaparć, fermentacji i wydłużonego czasu trawienia, wzdęć, bólu i w ostateczności wystąpienia poważnych zaburzeń funkcji . To samo dotyczy dokrwienia macicy, jajników, jajowodów i nasieniowodów. Wszystko wpływa bezpośrednio na siebie- zapalenia pęcherza moczowego wpływają bezpośrednio na zaburzenie funkcji macicy poprzez bezpośredni kontakt błony śluzowej wskazanych narządów wewnętrznych. To bardzo pomocna okazuje się terapia wisceralna - jest to praca manualna wykonana na narządach wewnętrznych w celu normalizacji krążenia krwi w ich obrębie.
Terapia powinna być wykonana przez wykwalifikowaną osobę. Ucisk brzucha wykonany nie umiejętnie może wywołać ogromne zaburzenia funkcji oraz zapalenie otrzewnej. Niestety znam takie przypadki pacjentów, którzy mieli za mocno wykonany masaż brzucha. Praca narządowa powinna być bezbolesna, odczuwalny może być lekki dyskomfort lub kłucie.

Metod, które możemy zastosować w kontekście wzmacniania płodności jest wiele. Najważniejsza jest jednak właściwa diagnoza oraz dobór metod indywidualnie dla pacjenta.